Też przerabiałem dokładnie ten sam scenariusz w zeszłym tygodniu, bo człowiek łatwo ulega iluzji, że skoro udało się przejść kilkanaście pasów z rzędu, to następny krok również będzie całkowicie bezpieczny. W tym tytule od Evoplay, który bazuje na dynamice CrossyRun™, największym wyzwaniem jest decyzyjność po każdym udanym kroku na tej 24-pasmowej drodze. Możliwość wyboru czterech poziomów trudności pozwala dopasować styl gry do własnego budżetu, ale na trudniejszych wariantach margines błędu jest wręcz minimalny. Zanim zacząłem podchodzić do tego na poważnie, przetestowałem grę na smartfonie i komputerze w trybie darmowym, co dało mi lepszy obraz tego, jak w praktyce skaluje się wygrana na poszczególnych etapie. Żeby zapoznać się ze szczegółowymi zasadami, przejrzeć dostępne opcje rozgrywki czy po prostu sprawdzić analizę mechaniki, najczęściej odwiedzam portal
uncrossable rush slot, gdzie wszystkie najważniejsze funkcje są jasno omówione. Moja rada z własnej praktyki jest taka, żeby ustalić sobie cel na poziomie połowy trasy i nie wahać się wciskać przycisku wygranej, bo próba wyciśnięcia maksymalnego mnożnika z każdego podejścia niemal zawsze kończy się przykrą niespodzianką.